Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pracownia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pracownia. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 26 sierpnia 2014

Wracam...



























Jak pewnie zauważyliście, ostatnio nie udzielałam się ani na blogu, ani na fejsbuku. Byłam bardzo, ale to bardzo zajęta pewnymi czynnościami. Pozwólcie, że to co tak bardzo mnie ostatnio pochłaniało, zostanie na razie moją słodką tajemnicą. Obiecuję jednak, że kiedy doprowadzę ten "projekt" do końca, pochwalę się i coś niecoś o nim opowiem.
Na ten moment cieszę się z nowej energii oraz chwili wytchnienia. Wracam do regularnej zabawkarskiej pracy - bardzo za nią tęskniłam.
TUTAJ możecie przeczytać o tym, co jedna - piękna - mama myśli o moich zającach :)
Trzymajcie się!
G



czwartek, 8 maja 2014

Kilka zdjęć z pracowni i okolic ...


W mojej pracowni zalęgły się dzikie węże :)


Zajączki nad którymi teraz pracuję. Przygotowałam bardzo wiele form do zszycia.


Tu elegancki maluszek z kokardką w stylu edwardiańskim.


Ten maluszek czeka na zszycie.


Klon japoński mojej mamy. Zdjęcie wykonałam z balkonu mojej pracowni.



























Widok z okna mojej pracowni. Widzicie dwie sarenki? :)



























Ja z Michałeczkiem - synkiem mojej starszej siostry podczas zabawy w ogrodzie.

piątek, 4 kwietnia 2014

Sesja w pracowni...

Dziś mam w pracowni małego pomocnika!
Malutkie rączki bardzo się napracowały przytulając zabawki.
Oczywiście nie obyło się bez wyłudzenia jednej lalki - tej ze złotymi włosami. Anna German (jak ją nazwała Maja) ... już znalazła swoją panią :) 



piątek, 5 lipca 2013

Kwiatowa Wróżka i Okeanos


Na "deser" mam dla Was kota mojej mamy. Nazywa się Okeanos ale wolę wołać na niego Gruby. 
Powiecie że wygląda na milusiego? No więc wiedzcie, że 'napchyczał' na mnie kiedy robiłam mu to zdjęcie! 
Chyba mnie nie lubi.

środa, 19 grudnia 2012

Helena Trojańska


W mojej pracowni pojawił się nowy mieszkaniec. Jak widzicie, jest to piękna porcelanowa laleczka, którą moja kochana córeczka nazwała ... Helena Trojańska.
Helena przyjechała do nas szczelnie owinięta w kilka warstw folii bąbelkowej. Jak dotąd, jest najcenniejszym 'okazem' mojej porcelanowej kolekcji. Jej wartości nie oceniam pod względem materialnym. Jedynym kryterium jest piękno oraz jej idealny stan. W mojej pracowni będzie jej na pewno tak dobrze, jak w porcelanowym niebie. Cieszę się że trafiła własnie do mnie.

wtorek, 3 lipca 2012

Nowy model w pracowni


Witajcie moi drodzy. Ostatnio najwięcej czasu spędzam przy opracowywaniu nowego modelu lalinkowego ciałka. Na zdjęciach możecie sobie obejrzeć jego prototyp. Było by mi miło gdybyście napisali w komentarzach co o nim sądzicie. Chodzi oczywiście o tę lalinkę ze zginalnymi kończynami.
Co więcej, przygotowałam też dla Was nowy model główki. Będą to kwiatowe dziewczynki, dobre duchy krasnostawskich łąk. Dzisiaj czeka mnie jeszcze szycie dla nich kreacji.
Do zobaczenia za kilka dni - na premierze nowych lalinek.
:* 

niedziela, 25 marca 2012

W pracowni Leluko


Witajcie. Od ponad tygodnia pracuję nad nowymi lalinkami. Dzisiaj wrzucam dla Was kilka zdjęć z mojej pracowni. Od kiedy przestawiłam cały swój kramik z pod okna (przez które cały czas się gapiłam co spowalniało mi pracę) i przeniosłam się w inną część pokoju... znowu wpadłam w wir pracy. 
Na szczęście laleczki są już prawie gotowe. W przeciągu najbliższych kilku godzin czeka mnie jeszcze praca nad ubrankami. Potem tylko sesja zdjęciowa i już będą Wasze.

Pamiętajcie .. jutro premiera pierwszych dwóch! 
:*



piątek, 16 marca 2012

Nowa pracownia


W końcu udało nam się przenieść do naszej nowej dużej pracowni. Co prawda nie wszystko jest jeszcze na swoim miejscu, ale sytuacja jest już na tyle opanowana, że znowu da się pracować. 
Nadrobiłam już prawie wszystkie zaległe zamówienia - jutro z rana biegnę na pocztę. Teraz czas na to, na co czekam od czasów przed przeprowadzkowych czyli siadam do realizacji nowego projektu. Wszystko dokładnie rozrysowane leży już na moim stole.
Efekty pokażę Wam niedługo :)

:*