piątek, 2 września 2011

Paczka od babci Grażynki


























Dochodzi południe. Siedzimy sobie wszyscy, każdy  zatopiony w swoim świecie - ja szyję, Maja bawi się zawzięcie  - kiedy nagle słyszymy dzwonek do drzwi. Majowy tato otwiera. Paczka! 
Ale niespodzianka! I to jaka pyszna!
Dziękujemy babciu Grażynko :))


A tak przy okazji - przedstawiam Wam nowego Misiaka, a właściwie Misiaczkę. Maja upiera się żeby ją nazwać Palec :) .. ale chyba jednak zdecyduję się nadać jej  imię PEREŁKA. 






6 komentarzy:

  1. A ja bym chciala zapytać jaka jest cena takie misiaka : D (kłółicka)

    OdpowiedzUsuń
  2. fajna z niej kobitka, ja bym ją nazwała jakoś krwawo bardziej ;]

    OdpowiedzUsuń
  3. wow cool did your make that

    OdpowiedzUsuń