poniedziałek, 17 października 2011

Pablo de Mrówkojad


Mrówkojady są wśród nas. Wystarczy się rozejrzeć dookoła. Osobiście znam kilka. Nawet już na samym moim biurku siedzą cztery takie okazy. Dzisiaj zaprezentuję Wam pierwszego.
Poznałam go .. mmm .. chyba 7 lat temu.  

Pablo de Mrówkojad jest dzielnym zwierzem, który niczego się nie boi ... no może oprócz wiórek kokosowych. Interesuje się starymi monetami, które zbiera, ogląda i czyści przy użyciu skonstruowanych przez siebie urządzonek. Czyściutkie monety suszy i wkłada do specjalnych pojemniczków nie pozwalając nikomu ich dotykać. Wiadomo! Ślady mrówkojadzich palców trudno jest usunąć! Pablo jest tatą małej Nadi Mrówkojadeczki. Ślicznej zwierzynki która już wkrótce pojawi się w galerii. 







Długość Pabla - 38 cm.
Wypełniony watoliną.
Wykonany z herbaciano - różowego polaru oraz kwiecistej bawełny.
Oczka ręcznie haftowane na filcu.

3 komentarze:

  1. Zastanawia mnie tylko, dlaczego Pablo przytula się tu z Justą...? Czy Ty wiesz o czymś o czym ja nie wiem? A powinnam... ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sorry, obowiązuje mnie ochrona danych mrówkojadowych. Zresztą, ja tu tylko szyję, a co oni potem robią w szafie... to już nie moja brocha :D)

    OdpowiedzUsuń
  3. O matko! To ja już nie pytam...

    OdpowiedzUsuń